„Każdy ma swoją własną melodie istnienia”
„Każdy ma swoją własną melodie istnienia” (M. Janion) – poszukiwanie sensu życia wpisane w świat wybranych bohaterów literackich, a twoje refleksje o istocie egzystencji.
„Trzeba odnaleźć swoje miejsce w świecie”
Życie ludzkie na ogół trwa krótko, bo niespełna wiek. Tymczasem człowiek w ciągu tych kilkudziesięciu lat przebywania na Ziemi, narażony jest na szereg czyhających na niego z każdej strony różnego rodzaju niebezpieczeństw. Dlatego też bardzo często nasuwa się refleksja: czy życie ludzkie ma jakiś sens? ? Czy warto żyć? Człowiek zastanawiający się nad tego typu pytaniem dochodzi do różnych wniosków. Niektórzy ludzie uważają, że życie pozbawione jest sensu, nazywają je koszmarem. Inni posiadający wyrównane ambicje, ludzie z pewnym celem, zamiarem dokonania czegoś wielkiego przypisują życiu ogromne wartości. Część osób osądza je, jako borykanie się z codziennymi kłopotami, zmartwieniami, natomiast pewna grupa traktuje życie jako źródło wielu przyjemności oceniając istnienie ludzkie z perspektywy kilkunastu wiwieków, nasuwa się wniosek, że wysiłek ludzki nie stanowił bezowocnego trudu. Dzięki niemu i pracy człowieka egzystencja ludzka uległa znacznej poprawie, w związku z czym hipoteza pani Barbary Niechcic: „I bez nas świat istniałby” uchodzi za omylną, chociaż prawdą jest, że noce i dnie toczą się niezależnie od nas. Świat bez owoców pracy ludzkiej imitowałby martwa, szarą pustynią. W związku z tym każdy człowiek powinien ustatkować się, zdobyć zawód zgodny ze swoimi zdolnościami i zainteresowaniamimi, podjąć pracę dla dobra ogółu.
„Zamkniętymi oczyma widzę miłość, wiarę i prawdę”
Żyjąc dążymy do osiągnięcia szczęścia. Aby to osiągnąć trzeba do świata wprowadzić stałe wartości, o których mówi Różewicz: „Zamkniętymi oczyma widzę miłość, wiarę i prawdę”
Bohaterem literackim, który chciał osiągnąć szczęście był na pewno Stanisław Wokulski główny bohater powieści Bolesława Prusa pt: „Lalka”. Jego celem w życiu było uczucie jakie darzył Izabelęlę Łęcką. Po spotkaniu jej w teatrze, zauroczony bohater postanawia zrobić majątek, by zbliżyć się do pięknej arystokratki. Wokulski wzbogaca się w trakcie wojny krymskiej, zajmując się dostawami dla wojska. Sława i bogactwo wprowadzają go na salony arystokracji, bohater podbija ją propozycją założenia spółki handlowej mającej przynosić ogromne zyski. Wokulski w szczególny sposób wspomaga rodzinę Izabeli, spełnia różne jej zachcianki, by tylko zdobyć jej względy. Zrobiłby wszystko dla miłości. To jest jego cecel, jego drogowskaz. Izabela Łęcka zrobiła na Wokuslkim ogromne wrażenie. Gdy ujrzał ja po raz pierwszy zdawało mu się, że ją bardzo dobrze zna. Wpatrzył się lepiej w jej rozmarzone oczy, nie wiadomo skąd przypomniał sobie niezmierny spokój syberyjskich pustyń, gdzie bywa niekiedy tak cicho, że prawie słychać szelest duchów wracających ku zachodowi. Dopiero po chwili przyszło mu na myśl, że jej nie zna, ale wiedział, że jest czymś czego od dawna szukał....jego natchnieniem, muzą. Pan D.J Welsh uważa, że #8222;Lalka” jest historia obsesyjnej miłości Wokulskiego do Izabeli, przez którą zostaje zniszczony. Nie do końca mogę zgodzić się z tymi słowami, gdyż owszem „Lalka” jest historią o obsesyjnej miłości, lecz nie zniszczyła ona Wokuslkiego. Prawdą jest, że rozczarował się po odrzuceniu przez ukochaną jednak nie załamał się, szedł dalej przez życie. Choć panna Łęcka była jego drogą bohater nie załamał się. Lecz do końca sensem jego życia pozostała miłość...
„Miłośość- takie proste słowo lecz ile w nim szczęścia, łez i cierpienia”
Sensu życia poszukiwała również Sonia bohaterka książki Dostojewskiego pt: „ Zbrodnia i kara”. Jednak w jej przypadku to nie było takie proste. Sonia była prostytutką. Musiała sama zarabiać na utrzymanie swoje i swojej rodziny.
I w tym ciężkim dla niej okresie zjawia się on....morderca, który okazuje się miłością jej życia. Czy to jest właśnie jej melodia istnienia? Okazuje się że tak, ponieważ miłość może przezwycięiężyć wszystko. Nawet związek ludzi włączonych do marginesu społecznego. Miłość ta była pełna cierpienia, gdyż wybranek Sonii był mordercą i został skazany na dożywotnią pracę na Syberii. Jednak te uczucie dla obojga z nich było czymś wyjątkowym, czymś uzdrawiającym- czymś co pozwoliło im zacząć na nowo, na nowo poznać swoją drogę.
„Oczyma i sercem utkwił w pracy niby w zbawieniu”
Jednak celem życia nie musi być koniecznie miłość. Według Bogumiła Niechcica, bohatera książążki „Noce i dnie” praca jest największym miernikiem wartości człowieka. Wszystkie swoje plany życiowe i szczęście rodzinne wiązał z pracą na wsi. Bohater Dąbrowskiej jest przekonany, że jako administrator ludzkich dóbr, może zachować całkowitą niezależność. Uważa ,że służy nie swojemu panu, lecz ziemi, którą uprawia, w którą wkłada wiele wysiłku i pracy. Do ostatniego momentu życia Bogumił jest głęboko przekonany, że „oczyma i sercem utkwił w pracy niby w zbawieniu” Praca na wsi, któróra jest tak ciężka i wyczerpująca daje wiele zadowolenia i satysfakcji.
Jego sensem życia była praca. To była jego melodia istnienia.
„Życie nieczynne jest jak śmierć przed zgonem”
Każdy ma swoja melodie istnienia, swój własny sens i cel.
Niektórych sensem życia jest walka o wyzwolenia narodowe, innych miłość, innych praca, a jeszcze inni cały czas tego sensu życia poszukują. Każdy kiedyś musi znaleźć swój cel, gdyż bez niego życie nie ma sensu, jest bezwartoścściowe, jest po prostu niczym....
„Trzeba odnaleźć swoje miejsce w świecie”
Życie ludzkie na ogół trwa krótko, bo niespełna wiek. Tymczasem człowiek w ciągu tych kilkudziesięciu lat przebywania na Ziemi, narażony jest na szereg czyhających na niego z każdej strony różnego rodzaju niebezpieczeństw. Dlatego też bardzo często nasuwa się refleksja: czy życie ludzkie ma jakiś sens? ? Czy warto żyć? Człowiek zastanawiający się nad tego typu pytaniem dochodzi do różnych wniosków. Niektórzy ludzie uważają, że życie pozbawione jest sensu, nazywają je koszmarem. Inni posiadający wyrównane ambicje, ludzie z pewnym celem, zamiarem dokonania czegoś wielkiego przypisują życiu ogromne wartości. Część osób osądza je, jako borykanie się z codziennymi kłopotami, zmartwieniami, natomiast pewna grupa traktuje życie jako źródło wielu przyjemności oceniając istnienie ludzkie z perspektywy kilkunastu wiwieków, nasuwa się wniosek, że wysiłek ludzki nie stanowił bezowocnego trudu. Dzięki niemu i pracy człowieka egzystencja ludzka uległa znacznej poprawie, w związku z czym hipoteza pani Barbary Niechcic: „I bez nas świat istniałby” uchodzi za omylną, chociaż prawdą jest, że noce i dnie toczą się niezależnie od nas. Świat bez owoców pracy ludzkiej imitowałby martwa, szarą pustynią. W związku z tym każdy człowiek powinien ustatkować się, zdobyć zawód zgodny ze swoimi zdolnościami i zainteresowaniamimi, podjąć pracę dla dobra ogółu.
„Zamkniętymi oczyma widzę miłość, wiarę i prawdę”
Żyjąc dążymy do osiągnięcia szczęścia. Aby to osiągnąć trzeba do świata wprowadzić stałe wartości, o których mówi Różewicz: „Zamkniętymi oczyma widzę miłość, wiarę i prawdę”
Bohaterem literackim, który chciał osiągnąć szczęście był na pewno Stanisław Wokulski główny bohater powieści Bolesława Prusa pt: „Lalka”. Jego celem w życiu było uczucie jakie darzył Izabelęlę Łęcką. Po spotkaniu jej w teatrze, zauroczony bohater postanawia zrobić majątek, by zbliżyć się do pięknej arystokratki. Wokulski wzbogaca się w trakcie wojny krymskiej, zajmując się dostawami dla wojska. Sława i bogactwo wprowadzają go na salony arystokracji, bohater podbija ją propozycją założenia spółki handlowej mającej przynosić ogromne zyski. Wokulski w szczególny sposób wspomaga rodzinę Izabeli, spełnia różne jej zachcianki, by tylko zdobyć jej względy. Zrobiłby wszystko dla miłości. To jest jego cecel, jego drogowskaz. Izabela Łęcka zrobiła na Wokuslkim ogromne wrażenie. Gdy ujrzał ja po raz pierwszy zdawało mu się, że ją bardzo dobrze zna. Wpatrzył się lepiej w jej rozmarzone oczy, nie wiadomo skąd przypomniał sobie niezmierny spokój syberyjskich pustyń, gdzie bywa niekiedy tak cicho, że prawie słychać szelest duchów wracających ku zachodowi. Dopiero po chwili przyszło mu na myśl, że jej nie zna, ale wiedział, że jest czymś czego od dawna szukał....jego natchnieniem, muzą. Pan D.J Welsh uważa, że #8222;Lalka” jest historia obsesyjnej miłości Wokulskiego do Izabeli, przez którą zostaje zniszczony. Nie do końca mogę zgodzić się z tymi słowami, gdyż owszem „Lalka” jest historią o obsesyjnej miłości, lecz nie zniszczyła ona Wokuslkiego. Prawdą jest, że rozczarował się po odrzuceniu przez ukochaną jednak nie załamał się, szedł dalej przez życie. Choć panna Łęcka była jego drogą bohater nie załamał się. Lecz do końca sensem jego życia pozostała miłość...
„Miłośość- takie proste słowo lecz ile w nim szczęścia, łez i cierpienia”
Sensu życia poszukiwała również Sonia bohaterka książki Dostojewskiego pt: „ Zbrodnia i kara”. Jednak w jej przypadku to nie było takie proste. Sonia była prostytutką. Musiała sama zarabiać na utrzymanie swoje i swojej rodziny.
I w tym ciężkim dla niej okresie zjawia się on....morderca, który okazuje się miłością jej życia. Czy to jest właśnie jej melodia istnienia? Okazuje się że tak, ponieważ miłość może przezwycięiężyć wszystko. Nawet związek ludzi włączonych do marginesu społecznego. Miłość ta była pełna cierpienia, gdyż wybranek Sonii był mordercą i został skazany na dożywotnią pracę na Syberii. Jednak te uczucie dla obojga z nich było czymś wyjątkowym, czymś uzdrawiającym- czymś co pozwoliło im zacząć na nowo, na nowo poznać swoją drogę.
„Oczyma i sercem utkwił w pracy niby w zbawieniu”
Jednak celem życia nie musi być koniecznie miłość. Według Bogumiła Niechcica, bohatera książążki „Noce i dnie” praca jest największym miernikiem wartości człowieka. Wszystkie swoje plany życiowe i szczęście rodzinne wiązał z pracą na wsi. Bohater Dąbrowskiej jest przekonany, że jako administrator ludzkich dóbr, może zachować całkowitą niezależność. Uważa ,że służy nie swojemu panu, lecz ziemi, którą uprawia, w którą wkłada wiele wysiłku i pracy. Do ostatniego momentu życia Bogumił jest głęboko przekonany, że „oczyma i sercem utkwił w pracy niby w zbawieniu” Praca na wsi, któróra jest tak ciężka i wyczerpująca daje wiele zadowolenia i satysfakcji.
Jego sensem życia była praca. To była jego melodia istnienia.
„Życie nieczynne jest jak śmierć przed zgonem”
Każdy ma swoja melodie istnienia, swój własny sens i cel.
Niektórych sensem życia jest walka o wyzwolenia narodowe, innych miłość, innych praca, a jeszcze inni cały czas tego sensu życia poszukują. Każdy kiedyś musi znaleźć swój cel, gdyż bez niego życie nie ma sensu, jest bezwartoścściowe, jest po prostu niczym....
W kategorii: Skany prac z polskiego
