Google
 
sciagi.bajo.pl

Energetyka: Temelin

Wszystkie najnowsze wiadomości znajdziecie na stronach www.wiadomosci.wp.pl (Ochrona Środowiska), serwisu www.cire.pl oraz www.nuclear.pl.


Schroeder: Czesi powinni sami decydować w sprawie Temelina (Środa, 22.08.2001, PAP)
Czechy samodzielnie zdecydują o przyszłości elektrowni jądrowej w Temelinie, a Niemcy nie będą z tego powodu utrudniać im drogi do UE - zapowiedział kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder po spotkaniu z czeskim premierem Miloszem Zemanem.


Gerhard Schroeder zwiedził we wtorek kontrolowane przez koncern Volkswagena zakłady samochodowe "Skoda" w Mladej Boleslavi. Jest to największa zagraniczna inwestycja w Czechach i przykład współpracy gospodarczej z Niemcami.


Szef niemieckiego rządu powiedział, że współpraca gospodarcza kraju, który nie jest członkiem Unii Europejskiej, z krajem, który do niej należy, jest niezwykle korzystna. Przygotowuje bowiem do warunków funkcjonowania w Unii. Według Schroedera, Czechy zostaną przyjęte do Unii w pierwszym etapie jej rozszerzenia.


Temelin: znów awaria (Poniedziałek, 20.08.2001, godz. 8:00, Gazeta Wyborcza)
W niedzielę o 3 nad ranem, na 10 godzin, wyłączono reaktor pierwszego bloku atomowej elektrowni w czeskim Temelinie po awarii jednego z elementów systemu kontroli.


Elektrownia pracowała bezawaryjnie zaledwie przez tydzień po tym, jak 12 sierpnia uruchomiono ją po trzymiesięcznej przerwie na usunięcia nadmiernych wibracji turbiny.


Temelin: znów awaria (Środa, 15.08.2001, IAR)
W czeskiej elektrowni atomowej Temelin w środę ponownie wystąpiły problemy z turbiną. Do awarii doszło trzy dni po podłączeniu pierwszego bloku reaktora.


Rzecznik Państwowego Urzędu Bezpieczeństwa Jądrowego w Pradze, Pavel Pittermann, powiedział, że nie jest to duży problem. Natomiast Jan Haverkamp z organizacji ekologicznej Greenpeace zarzucił dyrekcji elektrowni, że bagatelizuje sprawę.


Zdaniem Haverkampa, awaria ta wykazuje, że turbina również po 3-miesięcznej reperacji nie jest zdolna do działania.


Blisko 3-miesięczna przerwa w rozruchu elektrowni spowodowana była niedostatkami technicznymi w systemie rurociągów oraz turbiny. Niedostatki miały bardzo poważny charakter. Nie dotyczyły jednak jądrowej części elektrowni.


Na początku maja tego roku, w wyniku wibracji rurociągów, doprowadzających parę pod wysokim ciśnieniem, nastąpiło skrzywienie wału turbiny. Koszty napraw i straty elektrowni były ogromne. Sięgnęły ponad 600 milionów koron, czyli blisko 16 milionów dolarów.


Przeciwnicy energii atomowej z Czech, Austrii i Niemiec przypominają, że w trakcie kilkunastomiesięcznego rozruchu Temelina nastąpiło 20 poważnych awarii o charakterze mechanicznym.


Elektrownia Temelin została zbudowana jeszcze według planów radzieckich w południowych Czechach w odległości około 60 kilometrów od granicy z Austrią i około 70 kilometrów od granicy z Niemcami.


Czesi za Temelinem (Wtorek, 14.08.2001, godz. 08:07, PAP)
Z sondażu, jaki w lipcu przeprowadziło Centrum Badania Opinii Publicznej (CVVM) wynika, że ponad dwie trzecie Czechów (69 proc.) opowiada się za uruchomieniem nowej czeskiej elektrowni jądrowej w Temelinie.


Z danych opublikowanych w poniedziałek wynika również, że przeciwko uruchomieniu temelińskiej siłowni opowiada się 22 proc. ankietowanych.


Elektrownia w Temelinie (Poniedziałek, 13.08.2001, godz. 08:10)
Elektrownia jądrowa w Temelinie wznowiła pracę. Po ponad trzymiesięcznym postoju spowodowanym awarią turbiny, wczoraj nastąpił rozruch jednego z dwóch reaktorów.


Czesi zignorowali tym samym postulaty Niemiec i Austrii, które domagały się zamknięcia położonego ok. 60 km od ich granic Temelina. Oba kraje uważają, że zbudowana według radzieckich planów elektrownia nie spełnia standardów bezpieczeństwa.


Reaktor pracuje (Poniedziałek, 13.08.2001, godz. 08:01)
Reaktor nr 1 czeskiej elektrowni atomowej w Temelinie w południowych Czechach, został włączony wczoraj rano, po tym jak w maju został wyłączony z powodu serii usterek w generatorze.


Moc reaktora będzie stopniowo wzrastać, aż do 55 proc. pełnej mocy, co jest maksymalnym pułapem założonym dla tego etapu testów. Następne etapy prób - do 75 proc., 90 proc. i 100 proc. mocy - przeprowadzone zostaną jeszcze w tym roku.


Budowa elektrowni jądrowej w Temelinie trwała prawie 20 lat, zbudowano ją jeszcze według projektów radzieckich, a jej systemy bezpieczeństwa zostały zmodernizowane przez firmy amerykańskie i niemieckie. Jednak ekolodzy i przeciwnicy energetyki jądrowej twierdzą, że elektrownia nie jest całkowicie bezpieczna, o czym świadczy wiele poważnych usterek.


Temelin znów działa (Poniedziałek, 13.08.2001, godz. 06:58)
Po raz kolejny uruchomiono elektrownię w czeskim Temelinie.


Ostatnia przerwa w działaniu reaktora trwała trzy miesiące, a skończyła się w niedzielę. We wstępnej fazie przy wykorzystaniu maks. 55 procent mocy reaktora.


Ekologowie austriaccy, z organizacji Stop Temelin, zamierzali podczas weekendu zablokować przejście graniczne Czeske Velenice - Gmünd, jednak akcji tej zapobiegły władze austriackie.


Jak dotąd najpoważniejsze problemy stwarzały w elektrowni nieszczelne zawory, pompy oraz zbyt duże wibracje turbiny. Doszło do niebezpiecznego wycieku oleju i wody radioaktywnej oraz wydobywania się pary z przewodów. Naprawianie wszystkich kolejnych usterek kosztowało już setki milionów koron.


Według ekspertów z Państwowego Urzędu Bezpieczeństwa Jądrowego w elektrowni odbędzie się jeszcze jeszcze kilkaset testów. Jeśli obejdzie się bez żadnych problemów, prąd z Temelina popłynie do sieci pod koniec tego roku.


Czechy: reaktor w Temelinie zostanie uruchomiony później (Piątek, 20.07.2001)
Jeden z reaktorów elektrowni jądrowej w Temelinie nie zostanie uruchomiony - jak planowano - pod koniec tego tygodnia. Reaktor miał ruszyć po 3-miesięcznej przerwie, jednak zdaniem specjalistów, potrzeba jeszcze więcej czasu, by całkowicie usunąć awarię turbiny.


Uruchomienie wyznaczono na początek sierpnia. Termin otwarcia elektrowni został przesunięty już po raz 13.


Planowana na koniec sierpnia wizyta kanclerza Niemiec Gerharda Schroedera budzi nadzieję Czech, że kraj ten zmieni swój pogląd w sprawie Temelina. Kilka dni temu, rząd Republiki Federalnej zaapelował do Pragi, aby zrezygnowała z uruchamiania tej elektrowni.


Niemcy są drugim obok Austrii krajem, który uważa, że stopień bezpieczeństwa Temelina jest niedostateczny, zwłaszcza, jeżeli chodzi o jakość rurociągów pary oraz niedoskonałość płaszcza ochraniającego reaktor przed wydostaniem się promieniowania.


Według szefa czeskiej dyplomacji Jana Kavana, Czechy uruchomią elektrownię jedynie wtedy, gdy będą pewne jej bezpieczeństwa. W tej chwili, reaktor pierwszego bloku nie pracuje ze względu na poważne usterki systemu rurociągów oraz z powodu skrzywienia wału prototypowej turbiny.


Zaufanie do atomu (Piątek, 20.07.2001)
Rząd czeski zapewnił, że Temelin jest bezpieczny i zignorował notę niemieckiego Ministra Ochrony środowiska, wzywającą Czechy do zaprzestania eksploatacji elektrowni atomowej. Dokumenty przesłane przez Niemców do czeskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych zawierają obawy niemieckiego resortu ochrony środowiska. Niepokój wzbudzają zarówno stan techniczny obiektu jak i technologia wykorzystana przy budowie. W odpowiedzi rząd czeski zapewnił, że nie należy wątpić w atomowe i ekologiczne bezpieczeństwo elektrowni.


Ciężki ładunek (Piątek, 20.07.2001)
Ostatnia dostawa paliwa jądrowego dotarła do czeskiej elektrowni jądrowej w Temelinie drogą lotniczą. Organizacje ekologiczne, 'Gaja' oraz Greenpeace ustaliły, że eksporter paliwa - firma Westinhouse przetransportowała ładunek samolotem do Brna. Stamtąd ładunek przewieziono bezpośrednio do Temelina pociągiem.


Obecnie organizacje próbują ustalić dokładną trasę przelotu samolotu z ładunkiem oraz czy kontenery transportowe posiadały wszystkie wymagane atesty bezpieczeństwa. Prezes Państwowej Agencji Atomistyki wydał pozwolenie tylko na transport paliwa koleją. Eksperci z PAA twierdzą, że uran naturalny jest ładunkiem bezpiecznym, tylko trochę za ciężkim jak na drogę powietrzną.


Czechy nie zareagują na stanowisko Niemiec w sprawie Temelina (Środa, 18.07.2001)
Rząd czeski w żaden sposób nie zareaguje na stanowisko rządu niemieckiego w sprawie elektrowni atomowej w Temelinie - oświadczył w środę premier Milosz Zeman po posiedzeniu gabinetu. Rząd (czeski) nie ma powodu wątpić w bezpieczeństwo elektrowni w Temelinie - ani jeśli chodzi o bezpieczeństwo jądrowe ani bezpieczeństwo środowiska. Tym samym nie ma powodu by w jakikolwiek sposób reagować na stanowisko niemieckiego ministerstwa środowiska.


Niemcy o Temelinie (Środa, 18.07.2001)
Niemcy są zaniepokojeni bezpieczeństwem elektrowni atomowej w Temelinie.


Stanowisko rządu przekazane zostało czeskiemu ministerstwu spraw zagranicznych. Mimo że Niemcy nie chcą ingerować w czeską politykę atomową i energetyczną martwią się o swoich obywateli mieszkających na pograniczu czeskim. Kwestia ma być rozpatrywana na najbliższym posiedzeniu czeskiego rządu.


Koniec blokady na czesko-austriackiej granicy (Poniedziałek, 25.06.2001)
W poniedziałek zakończyła się blokada przejścia granicznego Wulowitz - Dolni Dvorziszte, między Czechami i Austrią. Protest zorganizowali austriaccy przeciwnicy czeskiej elektrowni jądrowej w Temelinie.


Organizatorzy demonstracji domagali się od władz czeskich zaprzestania prac nad uruchomieniem elektrowni, znajdującej się 60 kilometrów od granicy. Od kilku miesięcy austriackie organizacje przeciwników energii atomowej żądają, aby Republika Czeska zrezygnowała całkowicie z elektrowni Temelin.


Protestujący nie uzyskali od władz Dolnej Austrii zezwolenia na blokadę granicy, jednak wieczorem całkowicie zablokowali przejście graniczne Wulowitz - Dolni Dworziszte. Samochody były kierowane na inne przejścia.


Zdaniem obserwatorów, niewykluczone, że w najbliższych dniach i tygodniach może dojść do eskalacji protestów po stronie austriackiej. Temelin w tej chwili nie pracuje, między innymi z powodu poważnych uszkodzeń rotora turbiny pierwszego bloku. Ponowne jego uruchomienie może nastąpić za dwa, trzy tygodnie.


Granica austriacko-czeska zabita deskami (Niedziela, 24.06.2001)
Austriaccy przeciwnicy energetyki jądrowej zablokowali w niedzielę po południu dojazd do austriacko-czeskich przejść granicznych: Weigetschlag-Studanky i położonego na trasie tranzytowej na południe Europy Wullowitz-Dolni Dvorzisztie.


Droga z miasteczka Freistadt, prowadząca do przejścia Wullowitz- Dolni Dvorzisztie, w odległości około 500 metrów od granicy jest zablokowana parkanem zbitym z desek. Policja kieruje kierowców na trasy objazdowe.


Mimo że austriaccy przeciwnicy nowej czeskiej elektrowni jądrowej w Temelinie pierwotnie zamierzali zakończyć blokady obu przejść granicznych w niedzielę o 23.00, najprawdopodobniej zostaną one przedłużone.


Austriaccy "zieloni" protestują w związku z planami ponownego uruchomienia za kilka dni pierwszego bloku czeskiej elektrowni. Został on wyłączony, kiedy w okresie rozruchu technologicznego stwierdzono kilka usterek.


Temelin: skargi mieszkańców do Trybunału Konstytucyjnego (Poniedziałek, 18.06.2001)
Grupa Czechów mieszkających w pobliżu elektrowni atomowej w Temelinie wniosła skargę do Trybunału Konstytucyjnego. Jak informuje dziennik Lidove Noviny, zaskarżyli oni decyzję czeskich władz o uruchomieniu reaktora atomowego w elektrowni bez konsultacji z ludźmi mieszkających w jej pobliżu. Jest niedopuszczalną rzeczą, by jedynym uczestnikiem rozmów o uruchomieniu reaktora atomowego były Czeskie Zakłady Energetyczne, a więc użytkownik elektrowni - napisali mieszkańcy, domagając się prawa własnego głosu w tej sprawie. Pierwszy reaktor atomowy w Temelinie został uruchomiony w październiku ub. r. Od tego czasu kilka razy wstrzymywano jego pracę ze względu na liczne awarie. Otwarcie elektrowni było powodem wielu napięć w stosunkach państwowych między Czechami i Austrią. Austriaccy ekolodzy ostro sprzeciwiali się uruchomieniu elektrowni jądrowej oddalonej zaledwie 50 km od ich granicy.


Wyciek radioaktywnej wody w Temelinie (Sobota, 02.06.2001)
Z reaktora elektrowni atomowej w Temelinie wyciekło wczoraj 70 tysięcy litrów radioaktywnej wody.


Przyczyną był błąd pracownika - wybrał błędne parametry, co spowodowało włączenie się pompy tłoczącej do reaktora czystą wodę. Zanim zdążono ją wyłączyć, woda przedostała się do reaktora i wyciekła do obiegu ochronnego.


Przedstawiciele elektrowni oraz Państwowego Urzędu Bezpieczeństwa Jądrowego, utrzymują, że nic groźnego się nie stało. Reaktor został jedynie "przepłukany". Inaczej sprawę widzą czescy i austriaccy ekolodzy żądający dokładnego sprawdzenia przyczyn wycieku radioaktywnej wody. Są przy tym oburzeni, że o awarii nie zostali poinformowani natychmiast. Błędy ludzkie i awarie, zdarzające się w elektrowni od momentu jej próbnego uruchomienia w roku ubiegłym, potwierdzają, że stan jej bezpieczeństwa nie jest zadowalający.


E.ON, który jest największym odbiorcą czeskiej energii, naciskany przez niemieckich ekologów ma zamiar zrezygnować z czeskich dostaw. Dla CEZ utrata tak ważnego klienta byłaby bardzo dotkliwa.


Naprawa turbiny w Temelinie (Poniedziałek, 07.05.2001)
Według pełnomocnika rządu do spraw energii jądrowej w Górnej Austrii, Radko Pavlovca, wymiana uszkodzonego wału turbiny w czeskiej elektrowni atomowej w Temelinie zajmie co najmniej rok i pochłonie kilkadziesiąt milionów dolarów.


Radko Pavlovec powoływał się na opinię, pracownika czeskiej firmy Skoda Energo, który uznał wymianę uszkodzonego wału za tak bardzo kosztowną, iż należałoby rozważyć zamknięcie elektrowni. Inżynier zmianowy bloku energetycznego Jirzi Tyc oświadczył austriackiemu dziennikowi 'Kurier', winni zaistniałej sytuacji są częściowo politycy, nalegający na przyśpieszenie harmonogramu uruchamiania pierwszego reaktora. Jak stwierdził, synchronizacja turbiny w elektrowniach USA trwa co najmniej 16 miesięcy. Z większym optymizmem niż Pavlovec wypowiadał dla austriackiego radia dyrektor Temelina Frantiszek Hezoucky: - Nie będziemy wymieniać całej turbiny. Wymienimy tylko zepsute części. Naprawa potrwa dwa miesiące. Zamknięcia elektrowni nie bierzemy pod uwagę.


Uszkodzenie wału turbiny zostało stwierdzone 3 maja. Turbina została wyprodukowana przez zakłady Skoda Energo w roku 1992 i jest już po okresie gwarancji. Nakłady na uruchomienie Temelina, budowanego 14 lat, przekroczyły już sumę 2,5 miliarda dolarów.


Kolejna awaria w Temelinie (04.05.2001)
Rzecznik elektrowni atomowej w Temelinie Vaclav Brom poinformował o jej wyłączeniu w czwartek do odwołania z powodu poważnego defektu.


W ciągu trwającej od siedmiu miesięcy próbnej eksploatacji elektrowni wielokrotnie dochodziło w niej do różnych awarii. Problemy tym razem dotyczyły wału turbiny jednego z generatorów. Austriaccy przeciwnicy energetyki atomowej domagają się zamknięcia elektrowni w Temelinie, który znajduje się w odległości kilkudziesięciu kilometrów od granicy austriackiej.


Z powodu czwartkowej awarii reaktor Temelina będzie prawdopodobnie wyłączony przez co najmniej dwa miesiące. Poprzednie plany zakładały, że ta elektrownia, z reaktorem zaprojektowanym przez Rosjan, zacznie pracować pełną mocą na początku maja.


Uran przejechał przez Polskę (Poniedziałek, 23.04.2001)
W sobotę transport paliwa atomowego przejechał przez Polskę do elektrowni czeskiej w Temelinie.


Nie doszło do żadnych incydentów. Transportowi towarzyszyły specjalne procedury. Płynąc ze Świnoujścia do Szczecina 'Andromeda' nie mogła mijać się z żadną inna jednostką, dlatego na torze wodnym wstrzymano ruch.


Cała operacja była mocno utajniona, o transportowanym ładunku nic nie wiedziały władze Szczecina, choć ustawowo odpowiadają za bezpieczeństwo w mieście. Oburzony prezydent miasta Marek Koćmiel wystąpił z pismem do premiera Buzka i wojewody Władysława Lisewskiego, domagając się i informacji o podjętych środkach bezpieczeństwa i wyjaśnień, dlaczego nikt nie powiadomił władz miasta o niebezpiecznym transporcie. Prezydent nakazał włączyć w Szczecinie urządzenia do pomiaru radioaktywności. Nie wykazały żadnego promieniowania.


Czescy ekolodzy nie protestowali. - Domagamy się jednak - powiedział Vaclav Vaszku z ruchu Greenpeace - informowania prezydentów miast i starostów powiatów na trasie przejazdu składu. Ładunek nie jest promieniotwórczy, jednak został zaklasyfikowany do grupy niebezpiecznych.


Transport paliwa jądrowego jedzie przez Polskę (Sobota, 21.04.2001)
Dziś rano, w szczecińskim porcie mają być wyładowane 23 pojemniki zawierające paliwo dla reaktora jądrowego w Temelinie.


Nocą ładunek ma rozpocząć podróż do Czech. Przez najbliższe 2-3 lata transporty takie co kilka tygodni mają przemierzać Polskę. Jak informuje Polska Agencja Atomistyki paliwo w takiej postaci jak przewożone nie stanowi zagrożenia nawet w przypadku awarii kolejowej.


Niemcy: protesty przeciwko czeskiej elektrowni atomowej (28.04.2001)
Około 3 tys. ludzi protestowało w sobotę w pobliżu bawarskiego drogowego przejścia granicznego do Czech Philippsreut/Strażny przeciwko niedawnemu uruchomieniu nowej czeskiej elektrowni atomowej w Temelinie.


Protest zorganizowała Ponadpartyjna Bawarska Platforma przeciwko Niebezpieczeństwu Jądrowemu. Pochodowi, który przed godziną 16 dotarł do przejścia, towarzyszyły orkiestry dęte oraz mieszkańcy okolicznych miejscowości.


W przeciwieństwie do piątkowego protestu austriackich ekologów, którzy na dłuższy czas zablokowali drogowe przejście graniczne Wullowitz-Dolni Dvorzisztie na głównej trasie Linz -Praga, bawarska demonstracja nie zakłóca normalnej komunikacji.


Obecne protesty przeciwko Temelinowi łączą się z 15. rocznicą tragicznej awarii w elektrowni jądrowej w Czarnobylu.


Austriaccy ekolodzy protestują na granicy z Czechami (28.04.2001)
Austriaccy przeciwnicy energii atomowej wznowili w piątek wieczorem blokadę przejścia granicznego z Czechami w miejscowości Wullowitz. Jest to najważniejsze przejście graniczne między tymi krajami.


Protest zorganizowano w związku z elektrownią jądrową w Temelinie. Granicę zablokowało kilkaset osób. Obecni na miejscu policjanci na razie nie interweniują mimo, że organizatorzy demonstracji w Wullowitz nie otrzymali zgody na blokowanie przejścia.


Austriaccy przeciwnicy energii atomowej zagrozili kolejną falą blokad drogowych przejść granicznych z Austrii do Czech. Od kanclerza Wolfganga Schussela domagają się podjęcia nowych negocjacji z Pragą, a od rządu Czech konstruktywnej - jak to określają - reakcji na krytykę Austrii związaną z uzgodnioną w grudniu międzynarodową ekspertyzą w sprawie bezpieczeństwa elektrowni atomowej w Temelinie.


Temelin: piąta awaria (30.03.2001)
Elektrownia atomowa w Temelinie nie będzie dostarczać prądu do sieci krajowej jeszcze przez kilka miesięcy.


Z powodu awarii - piątej w tym roku - termin pełnego wykorzystania elektrowni przesunięto na jesień.


Niebezpieczne wibracje turbiny oraz przewodów doprowadzających parę i oleje spowodowały konieczność zmniejszenia wydajności reaktora z dotychczasowych 55 procent do niecałych 2 procent. Wibracji nie usunęła nawet niedawna naprawa turbiny i zaworów. Eksperci muszą zacząć sprawdzanie od początku. Państwowy Urząd Bezpieczeństwa Atomowego (SUJB) informuje, że powtarzające się awarie w nieatomowej części elektrowni wpłyną na ostateczny termin oddania elektrowni do użytku. Teraz jest on przewidywany na wrzesień, jednak nie wiadomo, co jeszcze może się wydarzyć podczas prób i doświadczeń.


Ponadto doszło do konfliktu między inwestorem - Czeskimi Zakładami Energetycznymi (CEZ), a dostawcą maszyn i urządzeń, Skodą Pilzno, w związku z powtarzającymi się awariami. Wydarzenia w temelińskiej elektrowni bacznie obserwują austriaccy przeciwnicy energetyki atomowej. W ich opinii turbina dostarczona przez Skodę Pilzno jest trupem sztucznie podtrzymywanym przy życiu, a tu w tym tylko celu, by czeski minister przemysłu Miroslav Gregr nie musiał podać się do dymisji. Austriacy wyrażają pretensje, że strona czeska niedostatecznie informuje ich o problemach z uruchomieniem elektrowni.


Austriacy ekolodzy chcą ponownej kontroli w Temelinie (30.03.2001)
Austriaccy przeciwnicy energetyki atomowej grożą ponownie blokadami przejść granicznych z Czechami. Żądają rzetelnej ekspertyzy odnośnie elektrowni atomowej w Temelinie i ponownych negocjacji między rządami Czech i Austrii.


Ekolodzy oświadczyli, że uważają za nieważne - podpisane trzy miesiące temu - porozumienie rządów Czech i Austrii w sprawie elektrowni. Zdaniem ekologów, strona czeska nie przestrzega zawartej wówczas umowy i tylko "pozoruje" działania.


Przeciwnicy energii atomowej domagają się ponownych rozmów bilateralnych. Chcą też ponownej kontroli w Temelinie, która oceniłaby jej zagrożenie dla środowiska. Ekolodzy dają stronie czeskiej czas do Wielkanocy.


Przebywający w Wiedniu czeski minister spraw zagranicznych Jan Kavan określił groźby ekologów jako niedopuszczalne. Porozumienia w sprawie Temelina z czeskim rządem nie kwestionują też władze Austrii.


Temelin niebezpieczny jak 100 reaktorów (27.03.2001)
Austriackie gazety donoszą: czeska elektrownia jądrowa w Temelinie jest 100 razy bardziej niebezpieczna niż każdy z nowoczesnych reaktorów. Taka jest opinia niemieckich ekspertów ds. energii nuklearnej.


Prawdopodobieństwo największej w dziejach Europy katastrofy nuklearnej jest cały czas bardzo wysokie - stwierdził Helmut Hirsch, naukowiec z Hanoweru. Badania, które przeprowadził jego zespół, przekonały go, że awaryjność Temelina może być nawet 20 razy większa niż dopuszczalna, a możliwość radioaktywnego wycieku z elektrowni - 10 razy większa niż zatwierdzona norma.


Austriaccy politycy i przeciwnicy elektrowni są zdania, że nie może ona być bezpieczne, ponieważ zbudowano ją na podstawie projektów przygotowanych jeszcze w czasach radzieckiej dominacji. Mimo, że Temelin został odremontowany zgodnie z zachodnimi normami bezpieczeństwa, niemieccy badacze pozostają nieufni. Hirsch wyliczył 29 "czynników ryzyka" wewnątrz reaktora. Jednym z nich jest komora ciśnieniowa, której spawy wydają się być zbyt kruche ze względu na dużą zawartość niklu. Szwankować może też system chłodzenia elektrowni.


Niemieccy naukowcy uważają, ze praktycznie każda awaria może doprowadzić do stopienia rdzenia reaktora. Radioaktywne substancje zostaną wtedy natychmiast uwolnione - twierdzą. Z ich raportu wynika, że Temelin nie spełnia europejskich kryteriów bezpieczeństwa niemal pod żadnym względem.


Austria uważnie obserwuje rozwój sytuacji i wszystkie problemy, z którymi boryka się elektrownia. To czeskie źródło zasilania przechodzi na razie okres próbny. Dopiero w lecie zacznie zasilać krajową sieć energetyczną.


Kolejna awaria w temelińskiej elektrowni jądrowej (23.03.2001)
Nękana problemami czeska elektrownia atomowa w Temelinie przeżywa następny kryzys po tym, jak w piątek odkryto wyciek ropy w zaworze kontrolnym. Z powodu awarii obniżono aktywność jedynego czynnego temelińskiego reaktora do minimum.


Przed odkryciem wycieku reaktor zdążył już osiągnąć 55% swojej mocy i był gotowy do zaopatrywania w energię ogólnokrajowej sieci elektrycznej. Zdawało się, że elektrownia może już pracować spokojnie po ponownym włączeniu 18 marca. Wcześniej nie pracowała przez 10 dni z powodu remontu turbin.


Temelin znajduje się ok. 50 km od granicy czesko-austriackiej, a głównymi jego wrogami są grupy ekologów i urzędnicy rządowi z Austrii. Elektrownia, której działalność została zainaugurowana w październiku 2000 r., została wyposażona w dwa reaktory, jednak po licznych awariach pracuje tylko jeden. Przeciwnicy elektrowni twierdzą, że jej konstrukcja, zaprojektowana jeszcze w czasach komunizmu, nie może być bezpieczna.


Obecnie specjalna komisja powołana przez rządy Czech i Austrii sprawdza poziom bezpieczeństwa reaktorów i wpływ Temelina na środowisko naturalne. Raport na ten temat ma zostać opublikowany w czerwcu.


W kategorii: Przysposobienie obronne